Czy można być uzależnionym od podróży?

2017-06-24
Czy planujesz następną podróż, będąc na obecnej? Czy chcesz odwiedzić wszystkie kraje na świecie? Czy mógłbyś być uzależniony od podróży? Oscar Wong / Getty Images

Zeszłego lata Harry Mitsidis i siedmiu podróżujących kumpli wybrali się w rejs wzdłuż arktycznego wybrzeża Rosji. Wyruszając z dalekowschodniej prowincji Chukotka - bezpośrednio przez Cieśninę Beringa od Nome na Alasce - statek wylądował w jednych z najmniej odwiedzanych i najbardziej niedostępnych miejsc na świecie: Nowej Syberii, Ziemi Franciszka Józefa i -arktyczne archipelagi Severnaya Zemlya i Novaya Zemlya.

Jak można się domyślić, Mitsidis nie jest zwykłym podróżnikiem. Jako twórca strony internetowej The Best Traveled , za swoją misję postawił sobie zwiedzanie każdego centymetra Ziemi. I nie jest sam. Setki innych super-podróżników śledzi na swojej stronie internetowej swoje postępy w kierunku osiągnięcia ostatecznego celu, jakim jest wkroczenie na wszystkie 1281 „regionów” świata (mniejszych niż kraje, czasem większych niż stany, w zależności od tego, ile jest do zobaczenia).

„Wszyscy odczuwaliśmy ten przypływ adrenaliny” - mówi Mitsidis, opisując „haj” polegający na sprawdzeniu sześciu najtrudniejszych regionów Rosji, gdzie pogoda jest wysoce nieprzewidywalna. „Mieliście całe to psychologiczne nagromadzenie. Damy radę? Nie damy rady? Inni ludzie na łodzi po prostu nie mogli nas zrozumieć. Myśleli, że jesteśmy absolutnie szaleni, ponieważ naprawdę musieliśmy wylądować. "

Mitsidis jest samozwańczym uzależnionym od podróży . W 2008 roku ukończył wszystkie 192 kraje członkowskie w Organizacji Narodów Zjednoczonych (wybrał 193 Sudan Południowy, który stał się najnowszym krajem na świecie w 2011 roku).

„Kiedy zbliżałem się do końca, może 70 krajów lub mniej, każdy nowy kraj, w którym wylądowałbym, z pewnością przyspieszyłby mnie -„ Jestem tutaj, zrobiłem to! ”- mówi Mitsidis przez Skype we Florencji we Włoszech , gdzie 45-letni Brytyjczyk podróżował. „Im trudniejszy byłby kraj, tym trudniejszy cel podróży, tym większy pośpiech lub poczucie sukcesu”.

Ludzie tacy jak Mitsidis niewątpliwie mają nadmierną potrzebę odkrywania odległych miejsc i podejmowania niepotrzebnego ryzyka, aby doświadczyć rzeczy, których doświadczyło niewielu innych, ale czy kompulsywny apetyt na nowości - być może kosztem osobistych relacji i regularnej pracy - kwalifikuje się jako nałóg ?

Uzależnienie od narkotyków a uzależnienie behawioralne

Kenneth Leonard jest sceptyczny. Jako psycholog kliniczny i dyrektor Instytutu Badań nad Uzależnieniami na Uniwersytecie w Buffalo, Leonard dostrzega wyraźne podobieństwa między „uzależnieniami behawioralnymi” - na przykład hazardem i zakupami - a uzależnieniami od narkotyków i alkoholu, które bada, ale martwi się, że dalsze rozszerzenie definicji uzależnienia na takie rzeczy, jak podróże, może wyrządzić „poważną niesprawiedliwość” w odniesieniu do prawdziwej natury uzależnienia.

Mózg osoby uzależnionej od narkotyków, wyjaśnia Leonard, przechodzi fizjologiczne zmiany, które sprawiają, że normalne życie jest prawie niemożliwe. Nadmiernie pobudzony przez uderzenia dopaminy, mózg zaczyna wyłączać swoje receptory dopaminy, wymagając większej ilości leku, aby zapewnić przyjemność. Ostatecznie tolerancja staje się tak wysoka, a wycofanie tak bolesne, że dana osoba używa go, aby nie czuć się dobrze, ale po prostu nie czuć się okropnie. Zdecydowana pogoń za narkotykiem niszczy kariery i związki, a zbyt często kończy się tragedią.

Patrząc w tym świetle, trudno sobie wyobrazić, jak niebezpieczeństwa związane z nadmierną podróżą mogą powstrzymać świecę od heroiny lub alkoholu.

„To, co wiemy na temat neuronauki uzależnień, sugeruje, że jest ona napędzana krótkotrwałym doświadczeniem intensywnych, pozytywnych uczuć” - mówi Leonard. „Trudno myśleć o podróżowaniu w ten sposób”.

Matsidis, rywalizujący podróżnik, nie zgadza się z tym. Uważa, że ​​uzależnienie od podróży istnieje właśnie z powodu niezwykle pozytywnych doświadczeń, które miał nie tylko z odwiedzania egzotycznych i odległych miejsc, ale także ze świadomości, że całe jego planowanie i ciężka praca - pokonywanie przeszkód wizowych, rezerwowanie dwupłatowca w dżungli, negocjowanie przejścia w strefę wojny - opłaciło się.

To powiedziawszy, Matsidis szybko rzuca cytaty na temat swojego „uzależnienia”.

„Mój jedyny sprzeciw wobec używania terminu„ dodatek do podróży ”jest taki, że nie widzę w tym jego wad” - mówi. „Z definicji nie jest to zły nałóg”.

Zapytany, czy podczas swoich podróży spotkał kogoś, kto skaził ich relacje, stracił pracę lub zaangażował się w wysoce ryzykowne zachowanie, aby podążać za nawykiem podróżowania, Matsidis odpowiedział, że tak, ale ta podróż niekoniecznie była winna.

„Niektórym ludziom udaje się zrównoważyć uzależnienie od podróży z prowadzeniem konwencjonalnego życia. Inni mogą nie tak dobrze równoważyć” - mówi Matsidis. "Jest wiele osób, które są rozwiedzione i nie mogą utrzymać związku, ponieważ zawsze podróżują. Nie winiłbym samej podróży. Jeśli coś pójdzie nie tak w innych aspektach twojego życia, może to być druga aspekty, które na początku były błędne ”.

Nadmierna podróż

Kwestia, czy nadmierne podróżowanie liczy się jako uzależnienie, jest drażliwa i pytano ją o inne zachowania, którymi większość ludzi może cieszyć się z umiarem - hazard, korzystanie z Internetu, seks - ale wywołują uzależnienia odmieniające życie u innych.

Marc Potenza , profesor psychiatrii z Yale University School of Medicine, widzi wiele z tych samych podstawowych cech w uzależnieniach behawioralnych, jak w przypadku uzależnień od substancji takich jak narkotyki i alkohol.

„Ciągłe zaangażowanie w zachowanie pomimo niekorzystnych konsekwencji, kompulsywnego zaangażowania, stanu głodu przed zaręczynami i zmniejszonej kontroli nad zaangażowaniem w zachowanie” - powiedział Potenza w wywiadzie dla National Center on Addiction and Substance Abuse. Zauważył, że hazard jest jedynym uzależnieniem behawioralnym wymienionym w Diagnostycznym i statystycznym podręczniku zaburzeń psychicznych (DSM-5), ale inne zaburzenia można dodać w miarę przeprowadzania dalszych badań.

Istnieją również dowody na to, że niektórzy ludzie są bardziej podatni na wszelkiego rodzaju uzależnienia. Leonard wskazuje na stan zwany zespołem niedoboru nagrody , w którym z przyczyn genetycznych lub środowiskowych mózg osoby ma mniej receptorów dopaminy, co wymaga większych „wstrząsów” dopaminy, aby poczuć przyjemność. Niedobór ten może, ale nie musi, być związany z cechą osobowości zwaną „ poszukiwaniem przyjemności ”, która jest również wyraźnie wysoka u niektórych osób, co prowadzi do niepokoju i podejmowania ryzykownych zachowań, od rozwiązłego seksu po szybkie samochody.

Kiedy kompulsywne i potencjalnie niebezpieczne zachowanie staje się nałogiem? Nauka nie ma jeszcze żadnych ostatecznych odpowiedzi. Ale czy to możliwe, że pęd podróży mógłby wystarczyć, aby przepchnąć kogoś przez tę linię? Nawet sceptyk Leonard widzi ścieżkę.

„Jeśli dana osoba naprawdę ceni sobie bardzo pozytywne doświadczenie bycia w jakimś nowym i nowatorskim miejscu, widać, jak się rozwijają - ciężko mi się zmusić do nazwania tego uzależnieniem, ale -„ wysoka motywacja ”do angażowania się w takie zachowanie”, Mówi Leonard. „Jeśli nie mają innego rodzaju kontroli, innych rzeczy w swoim życiu, które dają im to pozytywne uczucie, które chronią ich przed angażowaniem się w nadmierne zachowania, można zobaczyć, jak naprawdę zbaczają z podróży, jeśli chodzi o podróżowanie”.

Teraz to jest interesujące

W swoim wystąpieniu TED Med neurobiolog Nora Volkow, dyrektor National Institute on Drug Abuse, porównała skany mózgu osób uzależnionych od narkotyków i chorobliwie otyłych, pokazując te same skurczone regiony „nagrody”, co doprowadziło do wniosku, że żywność bogata w tłuszcz, cukier i sól może zniewolić mózg tak silnie jak kokaina.

Suggested posts

1500 $ Dzisiaj kupuje przepustkę Yellowstone za 2172

1500 $ Dzisiaj kupuje przepustkę Yellowstone za 2172

Dochody z przepustki Yellowstone Inheritance Pass pomogą sfinansować edukację parków, utrzymanie szlaków i monitorowanie dzikiej przyrody. A co za niesamowity prezent, który można przekazać jeszcze nienarodzonemu gościowi parku z przyszłości.

Tylko 50 osób mieszka na wyspie Pitcairn, jednym z najodleglejszych miejsc na Ziemi

Tylko 50 osób mieszka na wyspie Pitcairn, jednym z najodleglejszych miejsc na Ziemi

W opowieści tak szalonej, że to prawda, Pitcairn Island jest domem dla zaledwie 50 osób, potomków buntowników HMS Bounty, którzy ukryli się tam ponad 200 lat temu. A wyspa szuka teraz więcej mieszkańców.

Related posts

7 piekieł Beppu to naprawdę spektakularne japońskie gorące źródła

7 piekieł Beppu to naprawdę spektakularne japońskie gorące źródła

Chociaż są zbyt gorące, aby się w nich kąpać, przy temperaturze przekraczającej 200 stopni Fahrenheita, siedem piekieł Beppu słynie ze swoich kolorów – i krokodyli, które zamieszkują jeden z nich.

Co tak wiele osób przyciąga do łowienia na magnes?

Co tak wiele osób przyciąga do łowienia na magnes?

Wędkarstwo magnetyczne jest dokładnie tym, na co wygląda: łowienie na magnesy o dużej mocy zamiast na przynętę. Popularność zyskała podczas pandemii COVID-19, ale dlaczego? A po co właściwie ludzie łowią ryby?

Muzeum Porażek świętuje klapy i fiasko

Muzeum Porażek świętuje klapy i fiasko

Pamiętasz Crystal Pepsi, Google Glass? Są częścią Muzeum Porażek, sanktuarium innowacji, które bombardowały publiczność.

Czy sportowcy z Pekinu poznają sztuczny śnieg od prawdziwego śniegu?

Czy sportowcy z Pekinu poznają sztuczny śnieg od prawdziwego śniegu?

Igrzyska Olimpijskie w Pekinie będą pierwszymi zimowymi igrzyskami olimpijskimi opartymi wyłącznie na sztucznym śniegu. Czy sportowcy poznają różnicę?

Tags

Categories

Top Topics

Language